W. Brytania. Wydawcy wprowadzają do regulaminów Search-Only Contracts i opłaty za korzystanie przez modele AI

W. Brytania. Wydawcy wprowadzają do regulaminów Search-Only Contracts i opłaty za korzystanie przez modele AI

31 brytyjskich wydawców podjęło kroki prawne przeciw firmom trenującym na ich treściach swoje modele AI, wprowadzając do regulaminów swoich stron www specjalną formułę „Search-Only Contracts” (SOC). Zezwalają w ten sposób na wykorzystanie treści wyłącznie do celów wyszukiwania i wprost zakazują ich kopiowania oraz użycia do trenowania modeli AI, takich jak ChatGPT czy Google Gemini.

Nowe zapisy, przygotowane przy wsparciu organizacji Movement for an Open Web (MOW), uzupełniają dotychczasowe pliki robots.txt, które są masowo ignorowane przez boty AI. SOC przewidują również konkretne stawki za nieautoryzowane pobieranie treści – standardowo 500 funtów za artykuł. Wydawcy chcą na tej podstawie wystawiać faktury firmom technologicznym, a w razie braku zapłaty kierować sprawy do sądów ds. drobnych roszczeń.

Nowe zapisy w regulaminach stwierdzają, że użytkownicy stron internetowych zawierają umowę, gdy wchodzą na stronę i zgadzają się nie kopiować, ani nie wykorzystywać treści bez pozwolenia. Według MOW (Movement for an Open Web) nowy system ułatwia wydawcom wnoszenie drobnych roszczeń prawnych w związku z niechcianym pobieraniem treści. Roszczenia można zgłaszać przez stronę Moneyclaim.gov.uk, a te rozpatrywane są w lokalnym sądzie okręgowym (lub sądzie ds. drobnych roszczeń). Jeśli wyrok sądu będzie niekorzystny dla platformy technologicznej, a dług pozostanie niespłacony, wydawcy mogą wysłać komorników do brytyjskich biur firmy w celu zajęcia mienia należącego do dłużnika i sprzedaży go na aukcji

Jak tłumaczy prawnik Tim Cowan, z organizacji MOW, zapis Search-Only Contracts omija złożone spory wokół prawa autorskiego i tworzy prostą relację: wchodząc na stronę, firma AI akceptuje warunki, a jeśli je złamie – odpowiada finansowo. W skrajnym przypadku, po wyroku i braku zapłaty, wydawcy mogliby nawet wysłać komorników do brytyjskich biur Big Tech-ów.

Inicjatywę popierają branżowe organizacje AOP (Association of Online Publishers – Stowarzyszenie Wydawców Internetowych) i PPA (Professional Publishers Association – Stowarzyszenie Wydawców Profesjonalnych) podkreślając, że Search-Only Contracts po raz pierwszy realnie wycenia wykorzystanie treści wydawców przez AI i wzmacnia ich pozycję negocjacyjną. Według MOW, w połączeniu z ostatnimi decyzjami brytyjskiego regulatora konkurencji wobec Google, nowe umowy mogą stać się skutecznym narzędziem presji na firmy rozwijające generatywną sztuczną inteligencję.

Źródło https://movementforanopenweb.com