Sąd uniewinnił dziennikarzy ściganych przez siostrę byłego premiera z art. 212 k.k.

Sąd uniewinnił dziennikarzy ściganych przez siostrę byłego premiera z art. 212 k.k.

Sąd uniewinnił dziennikarzy Marcina Rybaka (Gazeta Wyborcza, Agora) i Daniela Długosza (Nowa Gazeta Trzebnicka) z zarzutów zniesławienia Anny Morawieckiej, siostry byłego premiera. Anna Morawiecka ścigała ich z art. 212 k.k. za serię tekstów z 2023 r., w których opisano jej fikcyjne – zdaniem autorów – zatrudnienie w Urzędzie Miejskim w Trzebnicy. Według ustaleń obu redakcji miała zajmować się przywróceniem statusu uzdrowiska, ale w urzędzie nie było śladu po jakichkolwiek działaniach z jej strony.

Po kilkunastu miesiącach procesu sąd uznał, że dziennikarze działali w dobrej wierze, rzetelnie weryfikowali informacje i realizowali obowiązek kontroli wydatkowania publicznych pieniędzy. Podkreślono, że sama oskarżycielka nie odpowiadała na pytania, urząd zwlekał z odpowiedziami po dwa miesiące, a nawet przekazał nieprawdziwe dane o strukturze organizacyjnej, w której rzekomo miała pracować Morawiecka. Sąd zwrócił uwagę, że nikt w urzędzie nie wiedział o zatrudnieniu siostry premiera, co uznał za sprzeczne z doświadczeniem życiowym.

W ustnym uzasadnieniu padło stwierdzenie, że kodeks karny nie może wywoływać „efektu mrożącego” wobec dziennikarzy, a przestępstwo zniesławienia wymaga złej wiary i zamiaru poniżenia. Sąd zaznaczył, że media mają prawo – także w trakcie kampanii wyborczej – informować o ujawnionych nieprawidłowościach. Wyrok nie jest prawomocny.

Ustawa zwana „anty-SLAPP” (dotyczy spraw toczących się na gruncie prawa cywilnego), chroniąca osoby biorące udział w debacie publiczne, została 19 czerwca, podpisana przez prezydenta. Niezmienny pozostaje jednak postulat Polskiej Izby Wydawców – zgłaszany od dwu dekad – postulat wykreślenia z Kodeksu karnego art. 212 – szczególnie dotkliwego narzędzia nękania dziennikarzy i wydawców.