Prezes UKE ustali wysokość opłat Google dla wydawców i dziennikarzy

Prezes UKE ustali wysokość opłat Google dla wydawców i dziennikarzy

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej ma arbitralnie ustalić wysokość wynagrodzenia, jakie Google powinno płacić dziennikarzom i wydawcom za korzystanie z ich treści – podaje Presserwis. Wniosek w tej sprawie pod koniec czerwca złożyło Stowarzyszenie Dziennikarzy i Wydawców Repropol po tym, jak wielomiesięczne negocjacje i mediacja prowadzone przez UKE zakończyły się fiaskiem.

Rozmowy między Repropolem a Google dotyczące stawki należnych wynagrodzeń trwały od stycznia 2025 r. W lutym 2026 r. mediację rozpoczął UKE, ale nie osiągnięto kompromisu i 11 maja Repropol poinformował o zakończeniu mediacji.

Spór dotyczy wynagrodzeń wynikających z implementacji unijnej dyrektywy DSM do polskiego prawa autorskiego. Chodzi o wynagrodzenia, które Big Tech-y (w tym Google) powinny płacić za wykorzystywanie należących do wydawców i dziennikarzy treści. Taki obowiązek wprowadziła implementacja unijnej dyrektywy DSM (Digital Single Market) w Polsce.

Prezes Polskiej Izby Wydawców Marek Frąckowiak podkreśla, że cyfrowi giganci powinni od początku płacić godziwie za wykorzystywane treści. Swoją potęgę bowiem zbudowali m.in. dzięki treściom pozyskiwanym od dziennikarzy i wydawców. W memorandum opracowanym przez Izbę zwrócono m.in. uwagę, iż państwo musi udzielić jakościowym mediom pomocy, bo Big Tech-y w coraz większym stopniu wyznaczają, co ludzie czytają – a nawet co myślą.

Nowelizacja prawa autorskiego przewiduje, że w razie braku ugody prezes UKE w ciągu 60 dni (lub 30 dni od opinii biegłego) wydaje decyzję określającą stawkę. Orzeczenie jest ostateczne – obowiązek zapłaty powstaje niezależnie od ewentualnego sprzeciwu do sądu – a platforma musi wypłacić wynagrodzenie dziennikarzom i wydawcom, nawet jeśli zaskarży decyzję UKE. Mechanizm arbitrażu został wprowadzony po presji wydawców, którzy argumentowali, że bez interwencji państwa Big Tech-y będą w praktyce dyktować warunki i marginalizować media jakościowe.

UKE powinien wydać decyzję nie później niż w ciągu 6 miesięcy. Od orzeczenia określającego wysokość wynagrodzenia dziennikarzy i wydawców obie strony mogą wnieść sprzeciw do sądu powszechnego.

Według szacunków Związku Pracodawców Wydawców Cyfrowych, Google powinien płacić za wykorzystanie treści nawet 514 mln zł rocznie.