Australia uchwaliła w czwartek 20 sierpnia ustawę przewidującą kary dla platformy cyfrowych, jeśli nie zawrą umów z lokalnymi mediami na wykorzystywanie wiadomości na swoich platformach. – Ustawa została już uchwalona, a przesłanie skierowane do platform, aby dążyły do zawierania umów handlowych, jest jasne – wyjaśnia rząd w Australii, nazywając to „ważnym dniem dla australijskich firm informacyjnych i australijskiego dziennikarstwa”.
Jak podano w uzasadnieniu, dochody z tej inicjatywy mają przynieść korzyści lokalnym australijskim dostawcom wiadomości, których treści w znacznym stopniu przyczyniają się do zaangażowania użytkowników i generowania przychodów z reklam na platformach firm technologicznych. Opłata dotyczy tych Big Tech-ów, które generują przychody z reklam w wysokości ponad 250 mln dolarów australijskich (ok. 152 mln euro) za pośrednictwem swoich serwisów społecznościowych lub wyszukiwarek. Według aktualnych danych dotyczyć to będzie amerykańskich firm Meta, Google, Tik Tok i LinkedIn.
Środki uzyskane w ramach systemu trafią do lokalnych australijskich serwisów informacyjnych. Platformy mogą uniknąć opłaty, zawierając porozumienia z co najmniej 8 różnymi wydawcami.
