Polska Izba Wydawców na XXXV Forum Ekonomicznym w Karpaczu

Polska Izba Wydawców na XXXV Forum Ekonomicznym w Karpaczu

Zakończyło się XXXV Forum Ekonomiczne, jedno z największych i najważniejszych wydarzeń w Europie Środkowo-Wschodniej, w którym od ponad trzydziestu lat spotykają się osoby o decydującym wpływie na losy Polski, Europy i świata. Po raz kolejny w Forum brali aktywny udział przedstawiciele Polskiej Izby Wydawców.

Podczas tegorocznego Forum Ekonomicznego w Karpaczu, w którym wzięło udział ponad 6 tysięcy uczestników – przedstawicieli biznesu, administracji i organizacji społecznych – silnie obecny był sektor mediów. W panelach i dyskusjach poświęconych rynkowi prasowemu, regulacjom unijnym (DSA, prawa pokrewne) oraz relacjom z globalnymi platformami aktywnie uczestniczyli wydawcy prasy drukowanej i cyfrowej, członkowie Polskiej Izby Wydawców.

Reprezentanci PIW – uczestnicząc w panelach i w dyskusjach wokół nich – podkreślali znaczenie stabilnych modeli przychodowych opartych na subskrypcjach, potrzebę przejrzystych zasad współpracy z Big Techami oraz skutecznego egzekwowania nowych regulacji chroniących treści wydawców. Wydawcy wskazywali również na wyzwania związane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji – od automatyzacji pracy redakcji, po ochronę praw autorskich i bezpieczeństwo informacji.

Karpacz był m.in. miejscem rozmów o przyszłości mediów, w tym roli jakościowego dziennikarstwa, inwestycjach w cyfrowy rozwój redakcji oraz o tym, jak w nowych realiach technologicznych i regulacyjnych obronić niezależność i rentowność prasy.

W debatach na temat wprowadzanych przez UE regulacji prawnych dotyczących działań globalnych platform cyfrowych oraz stosowania AI, wydawcy wskazywali, że ich częsta nieskuteczność wynika z braku zdecydowanego egzekwowania podstawowych praw chroniących własność intelektualną i prawa wydawców oraz dziennikarzy. Wskazywali również na nieefektywność podejmowanych przez rząd przedsięwzięć przeciwdziałających fake newsom, gdyż do działań tych władze – mimo inicjatyw PIW – nie włączają w istotny sposób prywatnych mediów, niemających też w Polsce żadnego systemowego wsparcia ze strony władz.